1 % – porażka KNP

Przepraszam, że znowu o polityce, ale muszę to wyrzucić z siebie…

1,06 % – tylko tyle… Jestem rozgoryczony… Na wybory pojechałem specjalnie do innego okręgu z paroma osobami, które głosowały dokładnie tak jak ja. Przegraliśmy. To porażka Polski…

Szansa była o tyle wielka, że niezadowolenie z dotychczasowych rządzących + akcje namawiające do głosowania na partię spoza Sejmu skumulowały się w Ruchu Poparcia Palikota – partii kompletnie upadłej moralnie…

I naprawdę nie chce mi się mówić o Palikocie, który jako jedyny wydaje mi się tam sensownym człowiekiem, bo jako współpracowników wybrał sobie za przeproszeniem trochę “durniów” i “degeneratów”. Ludzi, którym w życiu bym nie zaufał. Ludzi zadufanych w sobie, nie potrafiących się przyznać do własnych wad. Ludzi, którzy chcą upadku moralnego Polski!

Na ten fatalny wynik złożyło się wiele spraw, ale przede wszystkim zgłoszenie w ograniczonej liczbie okręgów. Nie będę rozpisywał się co i dlaczego, o tym już dokładnie pisał JKM na swoim blogu

Czuję, że marnujemy kolejne cztery lata. Żałuję, że nie dostaniemy możliwości pozyskania chociażby środków z Sejmu. Nie cieszę się, że będziemy żyli w tej socjalistycznej stagnacji…

Leave a Reply

Why ask?