Nowe sondaże bardzo pozytywne!

Mamy już prawie 2014 rok. Nowe sondaże dla KNP są bardzo, bardzo obiecujące! Znowu przyszła wiara i z doświadczeniem z poprzednich lat mam nadzieję, że już nas nie wyrzucą.

Wystarczy wpisać ‘sondaże wyborcze’ w Google i znajdziemy stronę ewybory.eu. Wchodzimy, klikamy. Co prawda Newsweek napisał w listopadzie nt. badań CBOS w których KNP posiada tylko 1 %, to sondaż samej tej strony do Parlamentu Europejskiego to już 3.1 %, a sondaż uliczny w Warszawie przeprowadzony pod koniec listopada to 5.6 %!

źródła:

http://ewybory.eu/sondaz-ewybory-eu-do-parlamentu-europejskiego-23-12-2013/

http://ewybory.eu/sondaz-uliczny-w-warszawie-29-11-2013/

To fenomenalna informacja! Rozmawiałem już o tym ze znanym mi przedsiębiorcą, prowadzącym paintball na Śląsku i muszę powiedzieć, że jesteśmy pełni nadziei co do następnych wyborów. Może tym razem się uda, a wybory do Parlamentu Europejskiego już w maju 2014 roku!

1 % – porażka KNP

Przepraszam, że znowu o polityce, ale muszę to wyrzucić z siebie…

1,06 % – tylko tyle… Jestem rozgoryczony… Na wybory pojechałem specjalnie do innego okręgu z paroma osobami, które głosowały dokładnie tak jak ja. Przegraliśmy. To porażka Polski…

Szansa była o tyle wielka, że niezadowolenie z dotychczasowych rządzących + akcje namawiające do głosowania na partię spoza Sejmu skumulowały się w Ruchu Poparcia Palikota – partii kompletnie upadłej moralnie…

I naprawdę nie chce mi się mówić o Palikocie, który jako jedyny wydaje mi się tam sensownym człowiekiem, bo jako współpracowników wybrał sobie za przeproszeniem trochę “durniów” i “degeneratów”. Ludzi, którym w życiu bym nie zaufał. Ludzi zadufanych w sobie, nie potrafiących się przyznać do własnych wad. Ludzi, którzy chcą upadku moralnego Polski!

Na ten fatalny wynik złożyło się wiele spraw, ale przede wszystkim zgłoszenie w ograniczonej liczbie okręgów. Nie będę rozpisywał się co i dlaczego, o tym już dokładnie pisał JKM na swoim blogu

Czuję, że marnujemy kolejne cztery lata. Żałuję, że nie dostaniemy możliwości pozyskania chociażby środków z Sejmu. Nie cieszę się, że będziemy żyli w tej socjalistycznej stagnacji…

Jestem rozczarowany

Wiecie, chciałbym na tym blogu po prostu okazać swoje rozczarowanie.

Jestem rozczarowany, bo chciałem zagłosować na partię, która odpowiada moim przekonaniom. Szczerze mówiąc nie chcę się z nikim kłócić nad tym czy jedna, czy inna ideologia jest lepsza, ale muszę powiedzieć jedno – po prostu jestem zły, rozczarowany i zmęczony.

Namówiłem kilka osób do tego, by zagłosowały na Kongres Nowej Prawicy. Oczywiście, nic z tego nie wyszło… Nic, zupełnie nic, bo w naszym okręgu nawet nikt nie zbierał podpisów.

Jestem zły na siebie, że chociaż ja mogłem to zrobić i dzięki temu miałbym w najbliższych wyborach na kogo zagłosować. Tzn. ja czy tak pewnie w końcu pójdę do Urzędu Gminy i poproszę o możliwość głosowania gdzie indziej. Żal mi jednak głosu tych wszystkich ludzi, którzy nie są tak zdeterminowani jak ja – im po prostu nie będzie się chciało wykonywać takich aktów poświęceń.

Nie jestem paranoikiem i nie mam zamiaru głosem na tych “liberałów” jak to niektórzy nazywają zbawiać świata. Chciałem po prostu dokonać wyboru, który dałby mi przynajmniej złudzenie, że coś w Polsce można zmienić, że nie dopadnie nas kontrola internetu. A tak pozostaje tylko rozczarowanie… I frustracja, że przepadło 5 głosów różnych osób, które przekonałem i czas, który w to zainwestowałem. Nie mam zamiaru ginąć za Ojczyznę, która nie dba o swoich obywateli. Chyba uciekam z tego kraju…

Telewizja wreszcie o KNP

Bardzo się cieszę jako zwolennik Kongresu Nowej Prawicy, że wreszcie telewizja napisała o Kongresie Nowej Prawicy, bo już myślałem, że rząd światowy stał się faktem. ;) (Swoją drogą polecam tą “spiskową” notkę i generalnie bloga). Wreszcie zainteresowała się sprawą, w której odznaczeni kiedyś urzędnicy PKW (Polski Komitet Wyborczy) odstawiają niezłą, dodajmy – niekonstytucyjną szopkę.

Sprawa jest następująca. KNP zgłosiło swoje listy na dwa dni przed ostatecznym terminem. PKW nie spieszyła się zbytnio z ich liczeniem i zaakceptowała część z nich dopiero kilka dni po terminie. Problem w tym, że przez to PKW wywaliła KNP z 22 okręgów!

Sprawę przedstawiłem dosyć płytko, o całości najlepiej przeczytać na stronie Nowego Ekranu, który dostał odpowiedź Sądu Najwyższego, który odniósł się do działań PKW jako kompletnie niewłaściwych i niekonstytucyjnych.

Jeżeli PKW utrzyma swoje postanowienia to być może po zakończeniu wyborów sąd miałby prawo uznać wybory za nieważne… To doprowadziłoby do olbrzymich strat finansowych…

Telewizja oczywiście milczała na ten temat do szewskiej pasji doprowadzając wszystkich tych, którym ta sprawa leżała na sercu. Pierwszy “zmowę milczenia” przełamał Polsat News, potem wreszcie sprawa pojawiła się na antenie Faktów, a Janusz Korwin – Mikke został zaproszony do Rymanowskiego. Niestety, szef Nowej Prawicy oczywiście znowu musiał odnosić się do całej masy kontrowersyjnych spraw typu: “Banda Czworga do kryminału”, “No chyba nie wyglądam na demokratę”, czy “Złodzieje, złodzieje, złodzieje”. Tego typu “argumenty” na pewno nie trafią do szerokiego grona niezdecydowanych, mimo, że program partii jest konstruktywny i sensowny. Już miałem nadzieję na Nowego Korwina oglądając spoty, w których mówi o kobietach (zupełnie inaczej niż mówią stereotypy, co nie oznacza, że co innego).

Eh, czekam na inne, wyraziste postaci w partii oraz mówiące o partii dobrze (vide Rybiński, Ziemkiewicz).

Mecz czterech Polaków, ale tylko jednego

Oglądam sobie właśnie mecz Inter – Trabzonspor. Mecz nudny jak flaki z olejem (swoją drogą czemu flaki z olejem są nudne?). Inter gra w szachy, a Trabzonspor to zespół czterech Polaków, a wśród nich gra tylko Głowacki, który jest chodzącym pechem Reprezentacji Polski.

Trabzonspor to ciekawy zespół – gra w Lidze Mistrzów zamiast Fenerbahce, które wreszcie ma postawione jakieś zarzuty korupcyjne. To było śmieszne, kiedy wygrywali ligę po tym, jak sędzia w ostatnim, decydującym meczu doliczył łącznie 13 (!) minut. Przecież każdy idiota widział, że to przekręt. No i można poczuć nutkę sprawiedliwości.

Gola Polaka nie było, bo musiałby paść chyba po stałym fragmencie gry. Większa szansa była na samobója, którego Głowacki potrafi strzelić jak naprawdę mało kto i to w ważnych meczach!

Trabzon wygrał i sprawił niespodziankę. Dał po twarzy monotonnym Włochom na ich boisku, a Sneijder może co najwyżej pluć sobie w brodę, że nie przeszedł do Manchesteru United. Podobno Mourinho mu radził – wiedział co robi, bo MU będzie jednym z głównych rywali Realu do zdobycia najważniejszego klubowego trofeum w Europie…

Dragons Den

Naprawdę bardzo fajny program telewizyjny, promowanie przedsiębiorczości – naprawdę świetna sprawa.

Nie mam zamiaru dokładnie tego programu opisywać. Jak ktoś jest zainteresowany zapraszam na http://pl.wikipedia.org/wiki/Dragons’_Den_-_jak_zosta%C4%87_milionerem. W każdym razie przedsiębiorcy oceniający pomysły (ewentualni późniejsi współudziałowcy kandydatów przychodzących do programu) to m.in. Marian Owierko zarządzający Bakallandem, czy też np. Grzegorz Hajdarowicz z GREMI co dużo mówi o tym, że to wcale nie są pionki, ale inwestorzy “z krwi i kości”.

W każdym razie fajnie, że w telewizji też pojawiają się fajne inicjatywy promujące przedsiębiorczość, która ma tak olbrzymi wpływ na to, jak nam się żyje. Trzeba uwalniać i promować takie talenty. Jak na razie doszło do kilku transakcji i bynajmniej żaden z profesjonalistów nie wszedłby w inicjatywę, która nie rokowałaby zyskami. Ci ludzie ryzykują własnymi pieniędzmi, marką i prestiżem. To nie zabawa.

Poza tym bardzo często sam występ takich ludzi daje im duże możliwości, związane z tym, że nawet jeżeli któryś z tych przedsiębiorców się nie zainteresuje pomysłem (bo np. żaden z nich nie zna się na danej branży), to ktoś “z zewnątrz” może dostrzec potencjał. Tak może być w przypadku człowieka, który przyszedł z pomysłem na ulepszoną kamizelkę kuloodporną i raczej brak wiedzy w tej branży tylko powstrzymał inwestorów do podjęcia ryzyka.

Ten program to taki “promyk światła” w dzisiejszym biurokratycznym świecie. Dobrych inicjatyw niestety niewiele, takich jak chociaż inkubatory.

JKM, KNP, Banda Czworga i… Wielka Klapa

Piszę tego posta bardzo rozczarowany. Rozczarowany naprawdę mocno. Oszukany.

Ostatnio, kiedy oddawałem swój głos na PO wydawało mi się, że oddaję głos na lepsze jutro. Na lepszą przyszłość. Na odważne reformy gospodarcze, na pomoc tym, od których w głównej mierze zależy dobrobyt Polaków – przedsiębiorcom.

Jestem zły, bo zostałem przez rząd oszukany, z resztą nie dziwię się. Większość wyborców PO chce, tu cytat:

Z badań wynika, że zdecydowana większość elektoratu PO – 82 proc., opowiada się za pełnieniem przez państwo funkcji opiekuńczej

źródło: http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/ue-ilu-polakow-chce-pelnej-integracji-a-ilu-niezaleznosci,1692479

Większość wyborców chce państwa opiekuńczego, a potem dziwią się, że ludzie żyją z socjali. Mówi o tym znajoma – nauczycielka. Opowiada jak niektórzy bezczelnie żebrzą o kolejne socjale nie robiąc zupełnie nic. Cejrowski podał wspaniały przykład jak działa bezrobocie i mniejsza opiekuńczość państwa na ludzi. Niewidomy szewc naprawił mu buty.

Bynajmniej nie mam zamiaru wysyłać teraz wszystkich niepełnosprawnych na bruk i obciąć im wszystkie przywileje. Chciałbym jednak, żeby państwo zabrało taką możliwość wszystkim nierobom, pełnosprawnym, którzy śmią rejestrować się w PUP i udawać, że chcą szukać pracy dostając łącznie ok. 2900 różnego rodzaju zasiłków.

„….Przykład z ostatnich dni. Każdej rejestrującej się osobie wypisujemy specjalną kartę. Jest tam rubryka, w której należy wpisać minimum finansowe, za które dana osoba zgodzi się podjąć pracę. W naszym urzędzie zarejestrował się człowiek, który wpisał do karty 3 tys. zł na rękę. Zarabiająca trzykrotnie mniej, rejestrująca go urzędniczka zapytała, dlaczego akurat tyle, skoro od lat nie pracuje ani on, ani jego żona, a tak wysokie wymagania nie pozwolą mu szybko zmienić tego stanu. Pan wyjaśnił, że za mniej nie opłaca mu się pracować, boby na tym stracił. Ma trójkę dzieci, na które dostaje zasiłek pielęgnacyjny i rodzinne. Jako bezrobotnemu za przedszkole płaci mu gmina. Mieszkanie ma komunalne z dofinansowaniem, więc swoje małe prywatne może wynająć. Opał teżdostaje od gminy. Skoro będąc bezrobotnym dostaje 2,9 tys.zł z tytułu różnych zapomóg to rzeczywiście nie opłaca mu się pracować za mniej.”

Wiecej: http://www.eioba.pl/a/3a2m/z-polskich-absurdow-pracy-udawane-poszukiwanie#ixzz1XXS0B8CZ

Teraz, w tych wyborach chciałem zagłosować na partię, która przynajmniej w teorii chce tego co ja. Na partię, która ma w swoich szeregach ludzi ambitnych, wykształconych. Partię, która ma lidera, który co prawda jest półcelebrytą, ale ma twarde, niezmienne poglądy.

Nie wiem co będzie dalej, ale prawdopodobnie partia nie wystartuje we wszystkich okręgach (tylko w 21) co oznacza bardzo nikłe szanse na wejście do sejmu. A nie wiem czy chce mi się czekać kolejne 4 lata…

Pozostaje mi chyba wyemigrować, nie wiem… Plany na dzisiaj to po prostu dobre wytrawne wino… (Swoją drogą polecam bardzo dobre wina portugalskie w Katowicach. Moja ulubiona miejscówka z winami.)

Powitanie

Witam serdecznie.

Nazywam się Rafał Milkowski i będę miał tą przyjemność prezentować tu informacje na wiele tematów, które bezpośrednio mnie dotyczą.

Zdecydowałem się na bloga na hostil.pl ze względu na duże możliwości optymalizacyjne, w przeciwieństwie do wszelkiego rodzaju blogspotów i bloxów.

Pozdrawiam wszystkich, którzy śledzą i będą śledzili tego bloga. ;)